Czy Australia jest główną siedzibą finansjery?

Australia

Coraz śmielej dochodzą sygnały z Australii jako centrum działania międzynarodowego rządu. Prawdopodobnie, istnieje tam duża ilość baz wojskowych, cywilnych, a w niektórych miejscach całe podziemne miasta.

Czy możliwe jest, aby w Australii światowy rząd miał główną siedzibę?

Na powierzchni niewiele mniejszej od obszaru USA mieszka ponad 20 mln osób. W USA ponad 300 mln osób. Najgęściej zaludnione jest wschodnie i południowo-wschodnie wybrzeże. Gęstość zaludnienia w Australii to 3 osoby/km², w USA – 33,8 osób/km². Obszar pustynny zajmuje powierzchnię większą, niż na jakimkolwiek innym kontynencie.

Australia nie ma bezpośrednich granic lądowych z żadnym państwem. Jest samodzielnym kontynentem.

Znając i rozumiejąc system międzynarodowej finansjery, ich bezgraniczny pęd do samodzielnej władzy, jestem pewny, że mają kilka miejsc strategicznych na świecie. Nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić, jednak Australia wydaje się idealnym miejscem na główną bazę.

Mała społeczność na tak dużym obszarze, nie jest w stanie skontrolować niezamieszkałe obszary.

Idealna baza dla finansjery

Jestem  w stanie łatwo sobie wyobrazić idealne miejsce dla rządu finansjery. Musi być z dala od kamer, społeczeństwa, niepotrzebnych sąsiadów, którzy mogliby zauważyć dziwne pojazdy latające, niespotykaną technologię.  

Miejsce, które jest idealną fortecą naziemną i podziemną. Używają broń niespotykaną w armii rosyjskiej, izraelskiej czy amerykańskiej. Mają precyzyjne systemy wykrywania jakiegokolwiek ataku powietrznego i morskiego. Dzięki najnowocześniejszej technologi są w stanie obronić się przed każdym państwem świata.

Na wypadek wybuchu jądrowego lub innej, nieznanej broni, zbudowali całkowicie niezależne, podziemne miasto, które zasilane jest darmową energią.

Na tak dużym obszarze, nikt nie jest w stanie skontrolować niezidentyfikowane bazy i pojazdy latające.

Bezspornie, Australia może być takim miejscem.

Niedawne wybory prezydenckie w tym kraju udowadniają, jak ważny jest to obszar dla mocarzy tego świata. Jawnie na oczach całego świata sfałszowali wynik wyborczy. W niektórych okręgach wyborczych oddano 150% głosów na 100% uprawnionych.

Czy to znaczy, że Australia jest oficjalnym centrum międzynarodowego bankiera?

Zdecydowanie nie.

Twarzą bankierów jest USA i w mniejszym stopniu Wielka Brytania. Jeżeli rozumiesz system międzynarodowej finansjery, dwa najważniejsze narzędzia, dzięki którym skolonizowali świat (podaż pieniądza i kreacja pieniądza), to wiesz, że Australia może być główną siedzibą banksterów, ale do rządzenia światem używają mocarstwa amerykańskiego i instytucji powstałych po Bretton Woods.

To wszystko stanowi jedyny system finansowy, który dzieli i rządzi we wszystkich krajach świata.

 

Brzoza Robert RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

P.S. Zapraszam na wideo – „Zostaliśmy zniewoleni ekonomicznie, czyli jak ograć międzynarodowego bankiera?” –LINK

Formularz z NeTeS



Foto: flickr.com

One Response to “Czy Australia jest główną siedzibą finansjery?”

  • Iwona on 27 czerwca 2016

    Tajemnicą poliszynela jest, że australijskie Sydney przygotowywane jest do objęcia roli stolicy nowego rządu światowego po uprzednim dokonaniu przebudowy obecnego ładu na świecie. W ostatnich latach wznoszone budowle w Sydney w swojej koncepcji architektonicznej zawierają satanistyczne symbole jakimi są trzy szóstki- 666. Symbolika okultystyczna jest formą komunikacji lucyferian, a jej eksponowanie oznacza zuchwałe przesłanie idące w świat oczekiwania na rządy lucyfera.
    Na drugim biegunie układanki geopolitycznej wyłania się kolejny pretendent do bycia stolicą NWO- Astan (kryptogram od nazwy satan) w Kazachstanie- również z symboliką satanistyczną w budownictwie.
    Powyższy obraz przywołuje scenariusz prawdopodobnie możliwej konfrontacji albo militarnej albo tylko ekonomicznej utworzonych na ten użytek dwóch systemów światowych – Świat Zachodni contra Unia Euroazjatycka. Mówiąc w skrócie w tym „konkursie” na bycie lepszym elity pozwolą zwycięzcy, który ma się wyłonić z tych wojen, stanąć na czele, ażeby poprowadzić ludzkość na spotkanie z antychrystem. Bowiem każda wojna jest mega rytuałem światowych elit oddania czci zbuntowanym Aniołom z księgi Henocha, którzy nauczyli ludzkość sztuki wojennej. Nauczanie Pana Jezusa Chrystusa było zgoła odmienne. On, którego dwuczłonowe imię jest charakterystyką Jego Osoby:”Ten i tylko Ten – wskazany przez Boga tj. pomazany- Zbawiciel i Posłaniec” przyniósł ludzkości fundamentalne motto „pokój wam” i stał się jej światłością.
    W kontekście ostatnich wydarzeń w geopolityce należy rozważyć kilka kwestii, które mogą pomóc Polsce ustawić się, jak ten statek, dziobem do wiatru i fali, by przetrwać sztorm:
    1. Czy projekt chińskiego „szlaku jedwabnego” jest w założeniu infrastrukturalnym zrębem tworzącego się superpaństwa Euroazja ze stolicą w Astanie?
    2. Czy projekt Międzymorza z próbą zainstalowania tam drugiego państwa żydowskiego wpisuje się w projekt nowej Euroazji ze stolicą w Astanie?
    3. Czy powstanie państwa żydowskiego nr 2 spowoduje odpalenie projektu „Armagedon”- unicestwienie państwa żydowskiego w Palestynie? Ot, taka kalka wydarzeń z Biblii i nikt się nawet nie sprzeciwi, bo wszyscy czytają ze zrozumieniem Biblię. A swoją drogą wycieczki autokarowe młodzieży żydowskiej do Oświęcimia zdążyły wytworzyć w jej świadomości iluzję nieuniknionego fatum Holocaustu 2. Zresztą tak jak i Smoleńsk 2 lub obecnie lansowana iluzja nieuniknionego fatum września 39.
    4. Czy Brexit … ale o tym, po ukazaniu się artykułu p. Roberta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Mikołaj Kopernik autor „Rozprawy o urządzeniu monety” napisał:

    „Chociaż niezliczone są klęski, wskutek których zazwyczaj podupadają królestwa, księstwa i rzeczpospolite, to jednak najgroźniejsze są moim zdaniem cztery: niezgoda, śmiertelność, nieurodzajność ziemi oraz spadek wartości monety. Trzy pierwsze są tak oczywiste, że nie ma nikogo, kto by o tym nie wiedział, jednakże czwarta, która dotyczy monety, dostrzegana jest przez niewielu i to jedynie przez najgłębiej myślących, ponieważ nie powoduje natychmiastowego i gwałtownego upadku państwa, ale doprowadza je do tego stanu stopniowo i jakby niewidocznie”.

  • David Rockefeller – „Wspomnienia”, 2005, str.405

    Niektórzy wierzą nawet, że jesteśmy częścią tajnego kabalistycznego stowarzyszenia działającego przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych...oraz że w konspiracji obejmującej cały świat zmierzamy do stworzenia jednej globalnej struktury politycznej i ekonomicznej – jednego świata, jeśli tak wolicie to nazwać. Jeśli to jest stawiany mi zarzut, to jestem winny i jestem z tego dumny”.