Atak masonów

masoni

Ostatni okres jest dość burzliwy.

Jestem mocno atakowany za artykuły o masonerii i znakach iluminatów:

Artykuły są bardzo dobrze wypozycjonowane w Google. Po wpisaniu frazy „polscy masoni”, „masoneria”, „masoni w Polsce” czy „masoneria w Polsce” moje artykuły pojawiają się na pierwszych miejscach. Znajdują się wyżej w wyszukiwarce, niż ich propagandowe strony i zapiski. Aż dziwne, że nie zabezpieczyli tej drogi marketingowej. 

Ten fakt bardzo im przeszkadza, ponieważ burzy ich „nienaganny” wizerunek. Ludzie szukając informacji o masonach, wchodzą na moje strony, ponieważ na te hasła są najlepiej wypozycjonowane w Polsce.

Masony piszą do mnie i komentują artykuły pisząc, że szerzę nieprawdę o nich. Twierdzą, że w ich salach znajduje się Biblia i nie mają nic wspólnego z lucyferem czy religiami starożytnymi.

Moja odpowiedź jest zawsze taka sama. Po pierwsze proszę o zdjęcia z ich sal – nigdy jeszcze nie dostałem. Po drugie, jeżeli uważają się za uczciwych ludzi, to dlaczego nie zbudują swojej organizacji. Masoneria każdego rytu jest zepsuta, krnąbrna, spiskowa i nigdy nie można jej ufać. Zawsze niszczą to, co patriotyczne, ponieważ prawdziwi masoni nie identyfikują się z narodem tylko z organizacją.

Masoni ruszyli w Polskę

Portal pch24.pl informuje o silnej aktywności masonerii w Polsce. Masony organizują wystawy w Warszawie i w Poznaniu. 

Na początku lipca zaprezentowano ekspozycje pt. Kolekcja masońska w zbiorach Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu.

W Muzeum Narodowym wystawa zatytułowana jest „Masoneria Pro publico bono”; ma trwać do stycznia 2015 roku. W przypadku warszawskiej wystawy propaganda masonerii odbywa się na szeroką skalę. Mają odbywać się wykłady i warsztaty dla nauczycieli, dla osób „z dysfunkcją słuchu i wzroku”, dla wszystkich grup wiekowych – od przedszkolaków po uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Masoneria przedstawiana jest jako organizacja pożytku publicznego, klub zacnych wolontariuszy troszczących się o Polskę.

Propaganda masońska trwa

Proszę nie nabrać się na te wspaniałe hasła inteligentnych ludzi, „patriotów” troszczących się o Polskę. Ci ludzie są typowymi przebierańcami. Część z nich pracuje na etacie pożytecznych idiotów. Są w stanie przekonać nawet najbliższą rodzinę do „nieskazitelnej” masonerii. Sami nie wiedzą, że są oszukiwani.

Wystarczy poznać historię masonerii rytu szkockiego czy francuskiego, aby przekonać się o ich obłudzie.

Dzisiaj masoneria w Polsce jest słaba, tak samo, jak na świecie.

Rodziny bankowe, które decydują o ekonomii światowej, nie muszą należeć do tych organizacji. Wystarczy, że je wykorzystują do swoich celów. Zresztą wszelkich organizacji mających tego samego pana jest mnóstwo.

Czy powinniśmy bać się masonów ?

Grzechem jest ignorować ich i nie doceniać. Wszakże dzisiaj grupą, nacją numer jeden są organizacje żydowskie, to lokalnie masoni dalej mogą stanowić zagrożenie. Przede wszystkim dlatego, że dla osiągnięcia własnych celów mogą współpracować z żydami, bankowcami, politykami lewicowymi, czyli z każdą grupą sprzedawczyków.

Nie wolno ich ignorować, tylko ujawniać i wykluczać.

Mason nigdy nie będzie patriotą w naszym rozumieniu.

 

. . Bóg, Biblia, Chrystus, Jeszu, jezus Chrystus Robert Brzoza

Formularz z NeTeS


No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Mikołaj Kopernik autor „Rozprawy o urządzeniu monety” napisał:

    „Chociaż niezliczone są klęski, wskutek których zazwyczaj podupadają królestwa, księstwa i rzeczpospolite, to jednak najgroźniejsze są moim zdaniem cztery: niezgoda, śmiertelność, nieurodzajność ziemi oraz spadek wartości monety. Trzy pierwsze są tak oczywiste, że nie ma nikogo, kto by o tym nie wiedział, jednakże czwarta, która dotyczy monety, dostrzegana jest przez niewielu i to jedynie przez najgłębiej myślących, ponieważ nie powoduje natychmiastowego i gwałtownego upadku państwa, ale doprowadza je do tego stanu stopniowo i jakby niewidocznie”.

  • David Rockefeller – „Wspomnienia”, 2005, str.405

    Niektórzy wierzą nawet, że jesteśmy częścią tajnego kabalistycznego stowarzyszenia działającego przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych...oraz że w konspiracji obejmującej cały świat zmierzamy do stworzenia jednej globalnej struktury politycznej i ekonomicznej – jednego świata, jeśli tak wolicie to nazwać. Jeśli to jest stawiany mi zarzut, to jestem winny i jestem z tego dumny”.