Czy Keshe jest naukowcem czy oszustem?

wolna energia

Napisałem kilka notek na temat technologii Keshe. Byłem zachwycony jego wynalazkami.

Szczególnie kibicowałem wolnej energii, urządzeniom, które same od siebie produkują prąd. Mam tu na myśli Magravs.

Nie miałem okazji tego przetestować, ale obiecałem sobie, że w końcu zakupię i sprawdzę tak mocno rozreklamowaną wolną energię Keshe.

Przeanalizowałem wiele filmików w internecie, w których ludzie pokazywali działanie technologii Keshe.

Przyznam, że trochę bawiło mnie ciągłe powtarzanie, że do działania tych wynalazków potrzebna jest wiara.

Albo coś działa albo nie.

Albo jest prąd albo nie ma.

Co ma do tego wiara?

Skoro do tej pory pisałem w samych superlatywach o Keshe, to teraz trzeba oddać głos sceptykom, osobom, które uważają Keshe za oszusta.

Tak naprawdę, nie wiem kim jest Keshe.

Być może człowiekiem, który ma ośmieszyć wolną energię, a być może uczciwym odkrywcą.

Jego przeszłość jest zagadkowy, jak na przykład okrzyknięcie siebie mesjaszem…

Bez względu na to, kim jest Keshe nie dajmy zburzyć obrazu wolnej energii.

Ona istnieje, tylko potrzeba pracy, talentów, szczęścia i kasy.

A naukowcy Keshe czy zwolennicy jego naukowego geniuszu, muszą w końcu udowodnić: czy te urządzenia działają w każdych warunkach czy nie.

Chowanie się za wiarą, nie ma nic wspólnego z technologią.

Czas powiedzieć: sprawdzam.

Czekamy na wiarygodne testy techniczne.

Chciałbym, aby Keshe rozwijał swoją działalność, aby krocie zarabiał na sprzedaży technologii.

Jednak musi ona działać, w każdych warunkach.

Tak jak podłączam wtyczkę do gniazdka i natychmiast mam prąd, tak samo powinno być z urządzeniami Keshe.

Jeżeli Magravs działa, to czas zamknąć buzie sceptykom i udowodnić im skuteczność tej technologii.  

 

Brzoza Robert RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Formularz z NeTeS



Foto: „emergence” (CC BY-SA 2.0) by AlicePopkorn

Przeczytaj koniecznie:

6 Responses to “Czy Keshe jest naukowcem czy oszustem?”

  • Marcjan on 11 stycznia 2017

    Od dłuższego czasu przyglądam się technologii Keshe i cały czas nie jestem przekonany, że ona działa. Wiele osób robi magravy ale jeszcze nie widziałem aby ktoś pokazał rzetelne pomiary urządzeń działających z magravem i analogiczne pomiary tych samych urządzeń działających bez magrava. Ile tak naprawdę można zaoszczędzić energii i czy rzeczywiście rachunki za prąd spadają gwałtownie. Ludzie robiący magravy bardzo je zachwalają, zwijają cewki, robią nanocoating, itd. Jestem za wolną energią, kibicuję wszystkim którzy nad taką pracują ale proszę o pokazanie testów i badań, że technologia Keshe działa.

  • smyxx on 11 stycznia 2017

    czajniczek-pana-russella.blogspot.com/2012/11/prawie-darmowa-energia.html

  • Peo on 11 stycznia 2017

    Keshe niedawno ogłosił się mesjaszem 😀 Ludzie ” w temacie ” wiedzą o tym żę Keshe jest agentem NWO. Zwodzi ludzi już od wielu lat i póki co niczego konkretnie nie pokazał.

  • Distingem on 12 stycznia 2017

    Debilizmy Keshe

    Kilka lat temu irański fizyk nuklearny Mehran Tavakoli Keshe ujawnił technologię opartą na diametralnie innym podejściu do fizyki, technologię, która może umożliwić m.in. ludzkości egzystowanie poza naszą planetą. Dotyczy ona nie tylko napędu statków kosmicznych tzw. „antygrawitacji”, ale też niezależnego od przyrody żywienia, szybkiego uzdrawiania, a nawet odmładzania organizmów żywych. Jest to ta sama technologia, którą wykorzystują tzw. UFO i „Obcy” – jest oparta na tzw. „plazmie”, przy czym „plazma” u M.T. Keshe nie jest zjonizowanym gazem, a tak określa plazmę fizyka oficjalna.
    Jest pewne, że światowe elity od dawna znają tę technologię, dlatego też nie należy zakładać, że świetliste statki, tzw. UFO należą do Obcych. Ponadto amatorskie nagrania teleskopem ujawniają, że na orbicie okołoziemskiej znajduje się wiele stacji kosmicznych, które wyglądają jak twory organiczne, o których nie usłyszysz w mediach. Są to prawdopodobnie masońskie bazy światowych elit, które są przygotowane na ewentualną wojnę nuklearną, po której ci ludzie musieli by przebywać tam przez tysiąclecia zanim Ziemia oczyściła by się z promieniotwórczego skażenia.
    Największym problemem jest to, że działania masońskich elit są wspomagane, o ile nie całkowicie planowane przez potężne superkomputery, z zaprogramowaną sztuczną inteligencją, tzw. AI. Można podejrzewać, że AI wymknęła się spod kontroli i to ona rządzi działaniem tajnych służb, a nie odwrotnie. Wskazywały by na to nieludzkie działania, jak samo-destrukcja nuklearna, której przykładem jest „awaria” w Fukushimie. Skażona jest już duża część Pacyfiku. Jak wiadomo, „awarię” spowodowały ładunki nuklearne umieszczone w kamerach stereoskopowych wprowadzonych na teren elektrowni przez izraelską firmę ochroniarską (czyt. Mossad).
    Mehran T. Keshe pomaga obecnie Japończykom za pomocą swojej technologii oczyszczać elektrownię i okolicę z radioaktywnego skażenia, co rodzi nadzieję na to, że nie dojdzie do anihilacji życia na północnej półkuli.

  • inga on 24 stycznia 2017

    zwodziciel i szarlatan ta technika jest ale on nas tylko zwodzi w wiadomy dla siebie sposob

  • Mark on 29 stycznia 2017

    Znam ten program i jak zawsze to samo . Opluć można wszystko i do tego nie musimy być specjalnie mądrzy a w szczególności gdy robimy to anonimowo. Wstyd jakiś Pan Marcin z Poznania opluwa jak tylko potrafi ale od Siebie nie jest w stanie dodać nic specjalnie mądrego . Dziwie się Panu Zagórskiemu że pozwolił temu Panu być anonimowym mówcą ale sprawa już na inny komentaż

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Mikołaj Kopernik autor „Rozprawy o urządzeniu monety” napisał:

    „Chociaż niezliczone są klęski, wskutek których zazwyczaj podupadają królestwa, księstwa i rzeczpospolite, to jednak najgroźniejsze są moim zdaniem cztery: niezgoda, śmiertelność, nieurodzajność ziemi oraz spadek wartości monety. Trzy pierwsze są tak oczywiste, że nie ma nikogo, kto by o tym nie wiedział, jednakże czwarta, która dotyczy monety, dostrzegana jest przez niewielu i to jedynie przez najgłębiej myślących, ponieważ nie powoduje natychmiastowego i gwałtownego upadku państwa, ale doprowadza je do tego stanu stopniowo i jakby niewidocznie”.

  • David Rockefeller – „Wspomnienia”, 2005, str.405

    Niektórzy wierzą nawet, że jesteśmy częścią tajnego kabalistycznego stowarzyszenia działającego przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych...oraz że w konspiracji obejmującej cały świat zmierzamy do stworzenia jednej globalnej struktury politycznej i ekonomicznej – jednego świata, jeśli tak wolicie to nazwać. Jeśli to jest stawiany mi zarzut, to jestem winny i jestem z tego dumny”.