Licheń biznes czy religia?

Licheń

Zawsze trudno komentowań takie zdarzenia.

Jednak nie można być ślepym i głuchym na korupcje, nawet w religii, jaką jest Kościół Katolicki.

Tam, gdzie dochodzi do publicznej zbiórki pieniędzy, tam powinny być bardzo czyste zasady gry.

W przypadku Lichenia tak nie jest.

Wystarczy oglądnąć poniższą relację dziennikarską, aby stwierdzić, że Licheń to wielka korupcja i defraudacja publicznych pieniędzy.

Przecież na cele kościelne w Licheniu przeznacza pieniądze tysiące biednych rencistów i emerytów.

Jak w takiej sytuacji może dochodzić do olbrzymich przekrętów finansowych?

 

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Formularz z NeTeS



Foto: „Basilica” (CC BY-NC-ND 2.0) by snake.eyes

Przeczytaj koniecznie:

One Response to “Licheń biznes czy religia?”

  • damian on 10 listopada 2017

    panie Robercie caly prawie kosciol to jesdna wielka korukcja, iloma burdelami swietobliwi zarzadzaja, szukasz boga to szukaj go w sobie nie w kosciele czy religii a tym bardziej studiujac jakies mamiace pisma

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Mikołaj Kopernik autor „Rozprawy o urządzeniu monety” napisał:

    „Chociaż niezliczone są klęski, wskutek których zazwyczaj podupadają królestwa, księstwa i rzeczpospolite, to jednak najgroźniejsze są moim zdaniem cztery: niezgoda, śmiertelność, nieurodzajność ziemi oraz spadek wartości monety. Trzy pierwsze są tak oczywiste, że nie ma nikogo, kto by o tym nie wiedział, jednakże czwarta, która dotyczy monety, dostrzegana jest przez niewielu i to jedynie przez najgłębiej myślących, ponieważ nie powoduje natychmiastowego i gwałtownego upadku państwa, ale doprowadza je do tego stanu stopniowo i jakby niewidocznie”.

  • David Rockefeller – „Wspomnienia”, 2005, str.405

    Niektórzy wierzą nawet, że jesteśmy częścią tajnego kabalistycznego stowarzyszenia działającego przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych...oraz że w konspiracji obejmującej cały świat zmierzamy do stworzenia jednej globalnej struktury politycznej i ekonomicznej – jednego świata, jeśli tak wolicie to nazwać. Jeśli to jest stawiany mi zarzut, to jestem winny i jestem z tego dumny”.