Dlaczego wciskają nam baphometa?

baphduży

Wizerunek baphometa znajduje się w całym światku okultyzmu. Wpychają nam go do muzyki, filmów, reklam. W USA jest bardzo popularna marka samochodu Dodge, która ma pięknie wykonane logo…baphometa.
Warto zaznajomić się z historią powstania doktryny bahometa, aby nieświadomie nie popierać, tego co wprowadza nas w obszar okultyzmu.
Zapraszam do gościnnego artykułu.
==========================
.
Imię – baphomet, pojawia się wiele razy w historii zachodniego okultyzmu. Najwcześniejsze zapiski jego imienia odnotowujemy w dokumentach z XI wieku. Dzisiaj kojarzymy go ze wszystkim co okultystyczne; magią rytualną, czarownicami, satanizmem i naukami ezoterycznymi. Dodatkowo stał się on popularną personą w naszej popkulturze, wszędzie tam gdzie wspomina się o okultyzmie.
Najbardziej znane przedstawienie baphometa znajduje się w pracy Eliphasa Leviego“Dogme et Rituel de la Haute Magie“ z roku 1897, książce o dużym znaczeniu dla współczesnych okultystów.

Celtycki Cernunnos

Skąd pochodzi imię babhomet?

Jest kilka teorii odnośnie genezy jego imienia. Najpopularniejsza głosi, że jest to celowo zmienione w języku starofrancuskim imię Mahometa (tak piszemy je po polsku, ale również w łacinie -Mahomet) – głównego proroka Islamu. Rycerze z zakonu Templariuszy spędzili mnóstwo czasu na bliskowschodnich ziemiach w czasach Krucjat, dzięki czemu zapoznali się z naukami arabskich mistyków.

Przyjmuje się w tej teorii, że Templariusze przywieźli do Europy wiedzę, z której wywodzi się współczesny zachodni okultyzm; połączenie gnostycyzmu, alchemii, kabały i magii hermetycznej (od greckiego Hermesa). Kontakty z muzułmanami i czczenie baphometa stały się podstawą oskarżeń, które wysunął przeciwko nim Kościół (dzień pojmania Templariuszy, piątek – 13.10.1307 jest przyczyną powstania zabobonu o pechowym piątku 13-tego).  Mamy więc tutaj kilka przykładów łączenia się baphometa z postacią Mahometa i Islamu.

Nie jest to jednak jedyna teoria dotycząca jego imienia.

Eliphas Levi, francuski okultysta (prawdziwe imię Alphonse Louis Constant, wyuczony w kabale przez Jezuitów) stworzył słynne przedstawienie baphometa. Twierdził, że wziął jego imię z kabalistycznego systemu kodowania:

“Imię baphometa Templariuszy (baphomet) które powinno wymawiać się tak jak w kabale do tyłu, skomponowane jest z trzech skrótów: Tem. ohp. AB., Templi omnium hominum pacts abbas, “Ojciec świątyni pokoju wszystkich ludzi”.

Arkon Daraul, autor i nauczyciel tradycji i magii, twierdził że baphomet pochodzi z arabskich słów Abu fihama(t), oznaczających “Ojciec Zrozumienia”. 

Dr. Hugh Schonfield znany z badań nad zwojami Biblii znad Morza Martwego stworzył jeszcze inną teorię. Schonfield zajmował się również kabałą i studiował żydowskie pismo szyfrowe (Atbash). Według niego zostało ono użyte w niektórych zwojach znad Morza Martwego. Twierdził, że słowo baphomet można rozszyfrować dzięki Atbash. Miało ono ukrywać greckie „Sophia (Sofia)” oznaczające „wiedza” a także „bogini”.

Jak wyglądał baphomet?

W 1861 Eliphas Levi umieścił w swojej „Dogmes et Rituels de la Haute Magie” najsłynniejszy rysunek baphometa: skrzydlatego humanoida z głową i racicami kozła, piersiami i oświecającą pochodnią między rogami. Posiada on wiele fizycznych cech wspólnych z pogańskimi bóstwami.

W opisie Leviego baphomet zawiera w sobie kulminację procesu alchemicznego – unię przeciwnych sobie sił tworzących astralne światło – podstawę magii i – ostatecznie – oświecenia (illuminacji).

Uważne spojrzenie na detale uświadamia nam, że każdy symbol posiada swoją przeciwwagę. Baphomet sam w sobie jest obojnakiem zawierającym cechy obu płci: kobiece piersi i różdżkę reprezentującą fallusa. Koncept obojnactwa jest bardzo ważny w filozofii okultyzmu, reprezentuje on bowiem najwyższy stopień wtajemniczenia na drodze do „stania się bogiem”.

Baphomet jest zatem symbolicznym odwzorowaniem alchemicznej „wielkiej pracy”, gdzie odmienne i przeciwległe sobie siły łączą się perfekcyjnie tworząc światło astralne. Ten alchemiczny proces Levi prezentuje w swoim obrazku poprzez wyrazy Solve i Coagula (rozpuszczanie i koagulacja). Będące swoim przeciwieństwem, rozpuszczanie (zamiana ciała stałego w płynne) i koagulacja (zamiana płynnego w stałe) są dwoma podstawowymi procesami w alchemii – która dąży do zamiany kamienia w złoto, co w ezoteryce jest synonimem zamiany profana (nieświadomego) w oświeconego (illuminowanego). Te dwa procesy znajdują się na ramionach wskazujących dwa różne kierunki, co tylko uwydatnia ich przeciwległą naturę.

Ramiona te formują również „znak hermetyzmu” – wizualną reprezentację hermetycznego aksjomatu „Jak Wyżej Tak i Na Dole”. 

Baphomet podczas rytuału Templariuszy wg. Leo Taxila.

Dlaczego baphomet jest tak ważny?

Mimo że najsłynniejsze przedstawienie baphometa powstało w roku 1861, imię tego idola krąży w tajnych stowarzyszeniach i kręgach okultystycznych od ponad tysiąca lat. Pierwsza zapisana wzmianka o baphomecie jako części okultystycznego rytuału pochodzi z ery Templariuszy.

Powszechnie akceptowanym przez badaczy okultyzmu faktem jest, że baphomet był ważną częścią rytuałów Templariuszy. Pierwsza wzmianka o nim znajduje się w liście krzyżowca Anselma z Ribemont (1098 r.)

“O świcie dnia następnego zawołali głośno wzywając baphometa podczas, gdy my w ciszy modliliśmy się w naszych sercach do Boga; wtedy zaatakowaliśmy i wypchnęliśmy ich za mury.” 

Podczas procesu Templariuszy w 1307 roku, gdy torturowano ich na polecenie króla Filipa IV, imię baphometa wspomniano jeszcze kilka razy. Gdy część Templariuszy zaprzeczała jego istnieniu, reszta opisywała go jako odciętą głowę, kota lub głowę z trzema twarzami.

Niedługo po puszczeniu w obieg ilustracji Leviego, francuski pisarz i żurnalista Léo Taxil stworzył serię pamfletów i książek demaskujących masonerię, oskarżając loże masońskie o czczenie diabła. W centrum jego oskarżeń znajdował się baphomet, opisywany przez niego jako obiekt ich kultu.

W 1897 roku, po wzbudzeniu sporego zamieszania swoimi rewelacjami o masonerii, Leo Taxil zwołał konferencję prasową na której ogłosił, że wiele z jego informacji było sfabrykowanych. Od tego czasu seria ta często nazywana jest “Léo Taxil Hoax”(Oszustwo Leo Taxila). Można się zastanawiać czy wyznanie Taxila nie było na nim przypadkiem wymuszone.

Niezależnie od prawdziwych przyczyn, baphomet łączony jest z lożami z powodu swej symboliki, jest idolem będącym alegorią dla zgłębiania ezoterycznej wiedzy. Mason Albert Pike pisał, że baphomet nie jest obiektem kultu w masonerii, lecz symbolem, którego znaczenie powinno wyjawić się dopiero na wyższych stopniach wtajemniczenia.

Aleister Crowley

Brytyjski okultysta Aleister Crowley urodził się 6 miesięcy po śmierci Eliphasa Leviego, co wzbudziło w nim przekonanie, iż jest jego reinkarnacją. Między innymi dlatego Crowley znany był wśród innych członków O.T.O, tajnego stowarzyszenia, które spopularyzował, jako „baphomet”.

Crowley tak wyjaśniał etymologię nazwy baphomet w swojej książce z 1929 roku, The Confessions of Aleister Crowley:

“Wziąłem sobie imię baphomet jako pseudonim w O.T.O. Przez ponad 6 lat starałem się znaleźć poprawną wymowę tego imienia. Wiedziałem, że musi składać się z 8 liter oraz, że numeryczne i literalne odnośniki muszą wyrażać znaczenie tego imienia, w taki sposób, by zgadzało się to z wiedzą uczonych o nim, oraz by rozwiązać kwestie sporne. Co do tej pory nie udało się archeologom… Jedną z teorii o imieniu jest to, że reprezentuje ono słowa??? Chrzest mądrości; inna, że jest to wypaczenie tytułu „ojciec mitra”. Przyrostek R wspiera późniejszą teorię. Zsumowałem słowo tak jak wymawia je (czarownik?). Wyszło 729. Ta liczba nigdy mi jeszcze nie wyszła w moich kabalistycznych obliczeniach, stąd nic dla mnie nie znaczyła. Jest to 9 do sześcianu. Słowo ???, mistyczny tytuł dany Piotrowi przez Chrystusa, kamień węgielny Kościoła, ma tą samą wartość. Jak na razie (czarownik) wykazał wspaniałe właściwości! Wyjaśnił etymologiczne problemy i pokazał dlaczego Templariusze nadali swemu idolowi imię baphomet. Baphomet był „ojcem mitrą”, kamieniem, sześcianem, kamieniem węgielnym [ich] świątyni.” . 

Baphomet jest ważną figurą w Thelemie, mistycznym systemie, który Crowley stworzył na początku XX wieku.

Baphomet i kościół szatana

Technicznie rzecz biorąc kościół szatana Antona Laveya nie jest tajnym stowarzyszeniem, lecz pozostaje wpływowym zakonem okultystycznym. Założony w 1966 przyjął Sigil baphometa jako swój oficjalny znak.

b18

Sigil baphometa, oficjalny symbol kościoła szatana. Przedstawia kozła z Mendes w środku odwróconego pentagramu.

Baphomet jest połączeniem symboli i alchemicznych celów, które mają być osiągnięte poprzez unię przeciwstawnych sobie sił. Okultyści wierzą, że poprzez kontrolę życiowej energii są w stanie korzystać z magii i osiągnąć duchowe oświecenie.

Jest to uniwersalny kozioł ofiarny, twarz czarnoksięstwa, czarnej magii i satanizmu. Stając się szeroko znany w popkulturze, obraz baphometa używany jest teraz jako symbol całego okultyzmu i rytualizmu. Pojawia się on dzięki korporacyjnym mediom, należącym do tajnych stowarzyszeń, w najdziwniejszych i najmniej spodziewanych miejscach, gdzie młody widz nie jest w stanie poznać jego prawdziwego znaczenia i pochodzenia.

Gdy osiągnie się perfekcyjną harmonię wewnątrz siebie, okultyści kierują jedną rękę w górę, drugą w dół i wypowiadają hermetyczne kredo znane im od mileniów: „Jak Powyżej Tak i Na Dole”.

źródło: altemedium.net

. . ekonomia Robert Brzoza

Photo credit: Foter / Public Domain Mark 1.0

Formularz z NeTeS


Przeczytaj koniecznie:

7 Responses to “Dlaczego wciskają nam baphometa?”

  • Piotr on 26 lutego 2015

    Ma Pan oczywiście rację , wciskają nam bafometa jako kukłę , zabawkę medialną . Ma to jednak sens . Im więcej ludzi traktuje bafometa jako zabawkę tym lepiej . Najciemniej pod latarnią . Bafomet ma bardziej złożoną symbolikę . Jest odzwierciedleniem hermetyzmu pochodzącego z kabały i Eluzjajskich misteriów . Templariusze nie na darmo kontemplowali bafometa i tą wiedzę uzyskali od arabskich asasynów . Bafomet jest graficznym odzwierciedleniem wiedzy okultystycznej . W trakcie swoich badań nad okultyzmem doszedłem do wniosku iż bafomet nie odzwierciedlał żadnego kultu . Był symbolem poznania wiedzy poza Bogiem i Szatanem . Zrozumienie bafometa jest możliwe tylko poprzez poznanie staromasońskich rytuałów wywodzących się jeszcze z Egiptu . Bafomet nie ma nic wspólnego z szatanem ani z Bogiem . Po prostu jest to wiedza która jest zarezerwowana dla wybranych , a my możemy tylko marzyć aby ją poznać .
    altermedium.net

  • keep calm on 27 lutego 2015

    Słodkie ale jakoś nie potrafię w to uwierzyc:)

  • sceptyk on 27 lutego 2015

    Jan Van Helsing pisał już dawno w swoich książkach o głowie Baphometa w dowodzie niemieckim. Znaki sekt to już norma.
    https://radtrap.wordpress.com/2011/12/13/satanistyczna-i-nazistowska-symbolika-na-nowych-niemieckich-dowodach-osobistych/

  • Apocalypto on 27 lutego 2015

    Jest jeszcze starsza teoria mówiąca o Baphomecie, niż ta co wyznają masoni i inne sekty religijne. Mianowicie dziesiątki tysięcy lat temu planetę Ziemia odwiedziła prastara rasa bardzo wysoko rozwinięta technologiczne. Z gatunków dostępnych na Ziemi wybrała najbardziej inteligentny możliwe że neandertalczyka i zmodyfikowała genetycznie , jego DNA ze swoim. Tak bez szukania zaginionego ogniwa powstał humanoid homo sapiens który bardzo szybko ewoluował w rozwoju. Ale ci bogowie nie poprzestali tylko na nim, według mitów modyfikowali na Ziemi genetycznie różne zwierzęta ze sobą co pokazują Tabliczki Sumeryjskie, egipskie ryciny, malowidła , rysunki naskalne majów, inków, tolmeków, olmeków, hinusów czy innych indian.
    Powstawały tak sfinksy, minotaury, syreny, cyklopi i wiele innych potworów, czczono ich jak bogów i składano nawet im ofiary. Tak powstał jeden z takich potworów Baphomet, gdzie wyznawano kult tego mieszańca genetycznego, prawdopodobnie w Egipcie. Jednak ludzie się bali tych potworów i gdy bogowie odlecieli z Ziemi zabijali te stwory lub po śmierci niszczyli ich szczątki, łamali i kruszyli ich kości na drobne szczątki, aby już się nigdy takie potwory nie odrodziły. Pod piramidami znaleziono pojemniki z takimi kości potrzaskanych w drobny mak w jakiejś czarnej mazi.
    Jak dziś już widzimy, jest możliwe modyfikowanie genetyczne różnych zwierząt ze sobą, ostatnio metoda in vitro pozwala stworzyć dziecko, które ma geny trojga rodziców. Kiedyś naukowcy z USA stworzyli kozo-owce która miała przód kozy, tył owcy którą potem uśmiercili. Dziś morze, ocean wyrzuca na powierzchnie różne potworki zmodyfikowane, kto tam wie czy nadal w jakimś tajnym laboratorium chorzy naukowcy nie modyfikują tych biednych stworzeń genetycznie, łącząc różne geny ze sobą, odmiennych gatunków. W Japonii klonują już świnie z ludzkimi organami, więc poprzednia cywilizacja lub obca rasa która na s odwiedzała też mogła to czynić. Ponoć pod Harvardem jest ukryta tajna bibliotek z której czerpał Tolkien, są tak opisy stworów żyjących kiedyś na Ziemi, mówił o tym ludziom ale nikt mu nie wierzył, więc opisał to w swoich książkach.

  • Anna Z / g 21:54 on 25 sierpnia 2016

    Wymyślili twarz kozła i zamknęli go 5-cio ramiennej gwieździe i nazwali go Baphomet. I w ten sposób stworzyli postać która należy włożyć między bajki – bo komuś zabrakło wyobraźni. Nie istnieje taki demon ani rodzaj szatana. Ale jak to Polska woli wierzyć w bzdury a nie szukać prawdy.

  • Robert on 25 sierpnia 2016

    @Anna z

    Baphomet jest bzdurą, bo nie ma takiej postaci.
    Ale jest czczony przez satanistów i nieświadomych, dlatego jest to poważny problem, ponieważ świadomi wiedzą, że kłanianie się baphometowi, to kłanianie szatanowi.
    Podobna sytuacja była w religii egipskiej. Pod postacią fikcyjnych posągów czy bogiń, widniał szatan ze swoimi demonami.

  • Mateusz on 12 czerwca 2017

    Kościół katolicki za dużą powagę przywiązuje do wielu symboli i interpretuje je po swojemu. Myśle, że wynika to z tego że lubi je wszystkie ideologizować uważając przy tym że to właściwa droga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Mikołaj Kopernik autor „Rozprawy o urządzeniu monety” napisał:

    „Chociaż niezliczone są klęski, wskutek których zazwyczaj podupadają królestwa, księstwa i rzeczpospolite, to jednak najgroźniejsze są moim zdaniem cztery: niezgoda, śmiertelność, nieurodzajność ziemi oraz spadek wartości monety. Trzy pierwsze są tak oczywiste, że nie ma nikogo, kto by o tym nie wiedział, jednakże czwarta, która dotyczy monety, dostrzegana jest przez niewielu i to jedynie przez najgłębiej myślących, ponieważ nie powoduje natychmiastowego i gwałtownego upadku państwa, ale doprowadza je do tego stanu stopniowo i jakby niewidocznie”.

  • David Rockefeller – „Wspomnienia”, 2005, str.405

    Niektórzy wierzą nawet, że jesteśmy częścią tajnego kabalistycznego stowarzyszenia działającego przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych...oraz że w konspiracji obejmującej cały świat zmierzamy do stworzenia jednej globalnej struktury politycznej i ekonomicznej – jednego świata, jeśli tak wolicie to nazwać. Jeśli to jest stawiany mi zarzut, to jestem winny i jestem z tego dumny”.