Totalny HAARP – kto kontroluje pogodę?

HARRP - broń

Jeżeli komuś uda się wpływać na pogodę, to ma w ręku największą broń świata.

Może spowodować takie warunki atmosferyczne, w których samoloty bojowe nie będą latać.

Może uczynić taką ulewę, że nieprzystosowane pojazdy gąsienicowe będą bezużyteczne.

Innymi słowy, może bardzo mocno osłabić przeciwnika i wygrać bitwę/wojnę.

Kontrola pogody jest totalną bronią światową.

W trakcie pokoju, można zniwelować każdą demonstracje.

Wykluczyć dany teren do zamieszkania przez społeczeństwo.

W regionie, gdzie jest duża liczba osób antysystemowych, spowodować kataklizm…

Kto posiada system HAARP?

  • USA: Fairbanks, AK – Alaska.
  • USA: Gakona, AK – Alaska.
  • USA: Arecibo – Porto Rico.
  • Rosja: Vasilsursk.
  • Unia Europejska: Tromso, Norwegia.

To są oficjalne miejsca HAARP-ów. Jednak może ich być dużo więcej.

Nadajniki te mogą wpływać na pogodę w każdym zakątku świata.

Zmieniając kierunek prądu strumieniowego i wywołując ulewy, susze lub podgrzewając atmosferę, tworząc front atmosferyczny, w którym panuje wysokie ciśnienie, w takich warunkach można wywoływać huragany. Wystarczy aktywować płyty tektoniczne, aby doszło do wstrząsu, do trzęsienia ziemi.

Jak można sprawdzić czy dany kataklizm pogodowy pochodzi z natury czy z HAARP?

Należy zbadać czy nie doszło do zaburzeń jonosfery, sprzed katastrofy. HARRP emituje fale ELF do jonosfery, one odbijają się i powracają do oceanów, wód, gór, ziemi.

O jakiej mocy?

Na przykład 3,6 mln WAT.

To powoduje kataklizmy.

Co ciekawe, HAARP zwielokrotnia swoją siłę w połączeniu ze smugami chemicznymi.

Smugi chemiczne, to wpuszczanie do atmosfery przez samoloty przeróżnych, toksycznych związków chemicznych.

Kiedy widzisz na niebie smugi chemiczne – chemtrails, wtedy mogą włączyć HAARP. Jego zadaniem jest zlikwidowanie chmur, aby deszcz nie spłukał chemii z samolotów.

Taki uczymujący się stan wywołuje susze.

Powodzie można wywołać rozsiewając jodek srebra. Jodej srebra sprawia, że kryształki łączą się ze sobą, przez to stają się ciężkie i spadają w postaci deszczu.

 

Brzoza Robert RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Formularz z NeTeS



Foto: „HAARP_Waves_&_Chemtrails_image031” (CC BY-NC-ND 2.0) by mieh

Przeczytaj koniecznie:

8 Responses to “Totalny HAARP – kto kontroluje pogodę?”

  • hansi on 19 lipca 2017

    Panie Robercie.
    Coś Panu dzwoni, ale bardzo niedokładnie.
    😀
    Poza tym – moja łapka w górę (co do CAŁOŚCI Pana działalności ! Oraz Pana Żony i Córki !).
    A jeszcze, co do HAARP, to jest olbrzymie „Anlage”
    w Rostock-u, w Malmö, koło Kaliningradu (Bałtyk robi za „miskę satelitarną”) oraz cała i rosnąca SIEĆ MALUTKICH stacji, koordynowanych zdalnie. Między innymi – na terenie POLSKI północnej, gdzie często nawet lokalni Sołtysi nie wiedzą, co konkretnie się znajduje na podległych im rzekomo terenach :)
    I jeszcze: – budową i przemieszczaniem się wysokich chmur, powstających w wyniku krystalizacji zawartych w wysokim powietrzu molekuł wody wokół „jąder” nano-cząstek Aluminium, Baru, Boru, czy Strontu, steruje się co prawda HAARP-em, ale NIE w zakresach VLF i ELV, które służą do wpływania na „rytmy Ziemi” (oficjalnie – do dalekosiężnej łączności podmorskiej), lecz w zakresach KRÓTKOfalowych, od 5 do 12 MHz, ORAZ w zakresach MIKROFALOWYCH, do 10 GHz. A użyte moce sięgają GIGA Watów, a nie MEGA Watów :) STĄD – takie olbrzymie i rosnące, połacie pokryte solarami i wiatrakami, których energii nie można magazynować :)
    I jeszcze – do wywoływania wstrząsów tektonicznych służy już raczej broń EMP, fruwająca nam nad głowami gęsto, na wysokich orbitach :)
    I jeszcze jedno na koniec. KIERUNKU, ani nawet zmiany kąta nachylenia, nawet o 0,1 stopnia,, prądu strumieniowego „jetstream” – nie mogą, chwalić Bozię, nawet Rothschildy, bo nie tak łatwo na to wpłynąć :) Jak i na globalna równowagę pogodową, pomimo wysiłków… NAWET monstrualny bąbel magmy na środku południowego Pacyfiku, podgrzewający wodę, wytwarzany, jak podejrzewam – sztucznie, z orbity – nie jest w stanie tego uczynić.. NAWET skutki (narastające) Fukushimy, która wytruła już, stabilizujący poważnie równowagę gazową na Ziemi PÓŁNOCNY Pacyfik – nie są w stanie poważnie zakłócić ekosfery, choć giną masowo coraz to nowe gatunki flory i fauny…
    W każdym razie – wojna meteorologiczna trwa już dawno i się nasila…
    Pozdrawiam.

  • sidor on 19 lipca 2017

    świat zwariował,przez takie działanie nasza cywilizacja zatonie jak kiedys atylantyda!

  • Robert on 19 lipca 2017

    hansi

    nie lubię osób, które chełpią się wiedzą i od razu wykazują wyższość.
    Dlatego nie będzie komentarza do pana wpisu.

  • Dariusz on 19 lipca 2017

    Panie Robercie
    Mimo wszystko wpis Hansi uważam za ciekawy. O wielu rzeczach nie wiedziałem i podziwiam jego wiedzę.
    Czytam z zainteresowaniem Pańską stronę, dużo ciekawych artykułów i nie ma się co dąsać na to, że ktoś w jakiejś wybranej dziedzinie ma większą wiedzę.

  • Robert on 19 lipca 2017

    Dariusz,

    Należy zrozumieć podstawową rzecz: artykuł ten nie jest encyklopedią na temat haarp.
    Przedstawia jakiś punkt widzenia, jakieś spojrzenie, dotknięcie tematu.
    Zresztą żaden artykuł nie może być pełną wiedzą, bo należałoby napisać książkę.

  • hansi on 21 lipca 2017

    Panie Robercie.
    Przykro mi, że mnie Pan „nie lubi”.
    Ale nie lubi mnie Pan niepotrzebnie.
    Ja się nie wywyższam :)
    Sam wiem niewiele.
    Ale – jak się okazuje – w TYM akurat temacie – więcej, niż Pan ujawnił w swoim artykule, w tonie arbitralnym, sugerującym rzetelność podawanych informacji, co wprowadza Czytelników W BŁĄD i szkodząc PANU SAMEMU – bo naruszając ZAUFANIE do Pana, również i W INNYCH tematach…
    Dobrze, że w odpowiedzi na post „Dariusz”-a, zechciał Pan się nieco wytłumaczyć :)
    Szacunek :)
    A do tematu może jeszcze:
    Pamięć mnie zawodzi, ale bodajże w 2012, padła krótko i marginalnie informacja w Me(r)diach głównego ścieku (chyba giermańskich), że większościowe pakiety GLOBALNYCH systemów satelitarnych pogodowych – przejął „koncern” ROTHSCHILDA… Czyli można raczej w to wierzyć.. Szczególnie wiedząc, że absolutna TAJEMNICA (której złamanie grozi po prostu ŚMIERCIĄ, o czym niejeden mechanik, pilot i „dziennikarz śledczy” się przekonał..) obowiązuje w sprawie oprysków stratosferycznych, które każdy z nas widzi prawie codziennie na niebie… A do którego bazy, a nawet ZAKŁAD PRODUKCYJNY nanocząstek Aluminium i nie tylko – znajduje się na terenie wschodniej Polski gdzieś, TEŻ NIE POMNĘ, sorry :( ..).
    CAŁĄ PARĄ idzie „Solar Management” – coś-tam, co w Judapedii określane jest, jako „TEORETYCZNE” i „PROJEKTY” :) Od 2007 na poważnie, a od 2010 – już tak masywnie, że nie wiem, skąd ta mafia bierze tyle tysięcy ton tych środków do codziennego napełniania setek tankowców, udających jety pasażerskie :( ..
    Śledzę to od lat, mam masę zdjęć i filmików ponagrywanych (nie wiem, po co, skoro nikogo to nie interesuje..). Charakterystyczne jest też i KSZTAŁTOWANIE tych oprysków potem, za pomocą właśnie, wspomnianej przez Pana Roberta technologii HAARP, a co wygląda potem łudząco podobnie to ślicznej „pralki” cirro-stratusów, z czego można nawet z grubsza wywnioskować miejsce znajdowania się stacji HAARP, która te „chmurki” ukształtowała :). Ale podobny efekt czasem można zaobserwować w pobliżu większych portów lotniczych, jak na przykład Monachium, gdzie stratosferyczny oprysk potrafi zgrupować w „pralkę” (minima i maksima mikrofalowej fali stojącej) akurat w tym kierunku działająca wiązka RADAROWA lotniska :) ..
    Ale to tylko moje przypuszczenie, bo odległości pomiędzy maksimami i minimami wskazuje na zakresy raczej KRÓTKOfalowe, czyli w okolicy powiedzmy 10 MHz.. Czyli znowu HAARP… No, ale – jak mówię – NIE DOWIEMY SIĘ NIGDZIE, ILE i gdzie – NAPRAWDĘ znajduje się większych i mniejszych stacji HAARP, usieciowionych i sterowanych „globalnie” ze stacji kontrolnej, czort wie, gdzie…
    Jest to wiedza zaiste chroniona z najwyższym priorytetem, podobnie, jak wiedza o tym, co lata nam nad głowami na orbitach, często bardzo wysokich…
    Pozdrawiam Pana Roberta, proszę się nie złoscić na mnie :)
    SAM chętnie bym się dowiedział wielu rzeczy…
    Niestety – nie mamy dostępu.. A „przecieki” z rzadka – często są fałszywkami, celowo rozpuszczanymi przez płatnych trolli. Nawet tak prymitywnymi, jak arbitralne w tonie protekcjonalnym, pouczenia różnych „autorytetów”, że „chemtrails – to teorie spiskowe” i podobne brednie, w zywe oczy, ale skwapliwie i szeroko nagłaśniane w Me(r)diach :)

  • hansi on 21 lipca 2017

    Jeszcze dodam, co mi akurat wpada w łapy.
    Polskojęzyczne „zmianynaziemi.pl”, oraz niemieckojęzyczny „terraherz.wordpress.com”,np. tutaj:
    https://terraherz.wordpress.com/geoengineering-und-chemtrails/
    Jest oczywiście mnóstwo innych stron, gdzie ludzi usiłują śledzić to, co z nami Rothschildy wyczyniają, ale wiele z nich znika po pewnym czasie, a o nowych – trudno się dowiedzieć.. A ja – ostatnio nie bardzo się już interesuję.. Nie mając na to absolutnie żadnego wpływu :( ..
    Pozdrawiam wszystkich Czytelników, szczególnie Pana Roberta, dla którego szacunek za ODWAGĘ…
    Oraz za energię i pracowitość..
    Jak również dla Pani Marty i dla Kasi :)

  • Robert on 21 lipca 2017

    hansi,

    Powyższe komentarze są na wysokim poziomie i o to chodzi.
    Ponieważ nie wchodzi się do czyjegoś domu i nie mówi: „jak tu brzydko” :)
    Dziękuję za miłe słowa :)
    Pozdrawiam Robert

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Mikołaj Kopernik autor „Rozprawy o urządzeniu monety” napisał:

    „Chociaż niezliczone są klęski, wskutek których zazwyczaj podupadają królestwa, księstwa i rzeczpospolite, to jednak najgroźniejsze są moim zdaniem cztery: niezgoda, śmiertelność, nieurodzajność ziemi oraz spadek wartości monety. Trzy pierwsze są tak oczywiste, że nie ma nikogo, kto by o tym nie wiedział, jednakże czwarta, która dotyczy monety, dostrzegana jest przez niewielu i to jedynie przez najgłębiej myślących, ponieważ nie powoduje natychmiastowego i gwałtownego upadku państwa, ale doprowadza je do tego stanu stopniowo i jakby niewidocznie”.

  • David Rockefeller – „Wspomnienia”, 2005, str.405

    Niektórzy wierzą nawet, że jesteśmy częścią tajnego kabalistycznego stowarzyszenia działającego przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych...oraz że w konspiracji obejmującej cały świat zmierzamy do stworzenia jednej globalnej struktury politycznej i ekonomicznej – jednego świata, jeśli tak wolicie to nazwać. Jeśli to jest stawiany mi zarzut, to jestem winny i jestem z tego dumny”.