Czy atak terrorystyczny był fikcją?

terror700

Na początku stycznia niezidentyfikowani mężczyźni, zaatakowali redakcję tygodnika satyrycznego „Charlie Hebdo”. Zabili kilkanaście osób. Mężczyzn było trzech, uzbrojeni w granatniki przeciwpancerne i karabiny maszynowe.

Wbiegli do siedziby gazety i zamordowali dziennikarzy, którzy publikowali satyryczne rysunki.

Najciekawszy moment zaistniał, kiedy po wybiegnięciu z budynku zamachowiec strzelił do policjanta.

Zobacz dokładnie co wtedy się stało.

[jwplayer player=”1″ mediaid=”259″]

 

Co o tym myślisz?

Według oficjalnych przekazów medialnych, policjant leżący na ziemi został zamordowany przez jednego z terrorystów.  W biegu oddał jeden strzał, który miał okazać się śmiertelny. Jednak na powyższym filmiku widzimy całkiem inne zdarzenie.

Napastnik strzelił obok głowy policjanta. Kula trafiła w chodnik.

Dziwne, wiem.

Czy był atak terrorystyczny?

Istnieją przynajmniej dwie główne hipotezy.

Pierwsza mówi nam, że całe to zdarzenie zostało zmistyfikowane. Nikt nie zginął, tylko odbyła się wyreżyserowana akcja. Ta hipoteza ma jeden słaby punkt: sporo osób musiało być zaangażowanych w akcje. Cały personel medyczny, ratownicy i część policjantów. Kolejna sprawa to odszkodowania i rodziny zamordowanych.  Taka akcja mogła odbyć się tylko przy wyłączności na dostęp do informacji wybranych dziennikarzy.

Druga hipoteza jest bardziej realna. Dokonano prawdziwej masakry na dziennikarzach. Policjant, który został rzekomo zamordowany był ich człowiekiem. Bardzo trudno wyjaśnić, dlaczego z tak bliskiej odległości napastnik nie trafił w leżącego policjanta. Być może nie chciał go zabić. Dlatego nie zdecydował się na ponowny strzał.

Tylko dlaczego media poinformowały o śmierci policjanta?

Dlaczego dziennikarze w Polsce i w innych krajach nie dokonali analizy nagrania wideo?

Ktoś tu kłamie, coś tu śmierdzi, a najważniejsze jest zastraszenie społeczeństwa. Politycy chcą wprowadzić to co Obama obiecał, czyli przepisy antyterrorystyczne obejmujące kontrolę nad internetem. Jest to ostatni bastion wolnej społeczności, nad którym nie mają kontroli.

Jeszcze nie raz usłyszymy o wielu akcjach zastraszających społeczeństwo. Odbędzie się sporo ataków na urzędowe/państwowe strony internetowe.

Wszystko po to, aby społeczność światowa zgodziła się na „słuszne” ograniczenia w internecie.

źródło: stormcloudsgathering.com

.
Bóg, Biblia, Chrystus, Jeszu, jezus Chrystus Robert Brzoza

Formularz z NeTeS


10 Responses to “Czy atak terrorystyczny był fikcją?”

  • Emace on 14 stycznia 2015

    Dziś naród polski ogłupiają mediaTo pożeracze mózgów, istna tragikomediaPapka dla zysków, krata dla umysłów pewnaprzerw na reklamy nie ma, są jedynie te od reklamSzklany ekran, za nim z krwią na rękachSzczerzy się „autorytet”, wpaja parytet dzień dniaCo za schizofrenia, poza kłamcy przyjętaBo do niedawna młotem bił i poprawiał z sierpa Marszczy brew, na skinienie płacze błazenŁza gorzka i rzewna, z oczu bije judaszemO dobro nasze walki toczył wielki „patriota”Jak Judasz Iskariota, zdrajca dobry na pokazLepiej pokaż co kryje się pod tą maskąPaskudny, czerwony ryj i głos z pijacką barwąJesteś kurwą zdrajco dla mnie nic nie wartąWyprzedajesz wolność — dla nas największą wartośćChwyć za broń gdy chwycić będzie trzebaPierwszy w szeregu bądź tak jak jesteś terazBratu podaj dłoń gdy będzie taka potrzebaI bolszewika gońDziś tłumicie polskość przez swoją gazetęDlatego ten numer wypuszczam głośno w eterMentalni kanibale jak Hanibbal Lecter Mamy trzecią dekadę a jest was jeszcze więcejZacieracie ręce by wyprzedać wszystkoBuntownikom SB zakłóca w domu ogniskoNa co dzień spływa ci tłuszcz gęsto po brodzie Po każdym większym kęsie zadanym wolnej PolsceOrzeł w koronie a ciągle krwią broczyBolesna jest prawda, która mocno kole w oczyPrawdziwym Polakom co nie chcą się pogodzićI wiedzą, że warto walczyć by go oswobodzić (tak)Wyrwij murom zęby krat już na stałeWiesz, że wiele jesteś wart i jest ci to daneO dobro swoje, moje i pokoleń przyszłychDopóki w tobie wszystkie źródła nadziei nie wyschły

  • czytelnik on 14 stycznia 2015

    To wyżej to co za bełkot bez składu i ladu ?

    Co do ataku „terrorystycznego”, to jedno jest pewne :

    PSY ZACZELY SIE ZAGRYZAC !

    To już nie teatry,kabarety – to cyrki odpustowe .

    Madrzy ludzie tym glowy sobie nie zasmiecajai nie marnują czasu na „analizy” .

  • CH on 14 stycznia 2015

    Dla potwierdzenia tezy „false flag” dodam, że francuzki komisarz prowadzący śledzctwo popełnił „samobójstwo”. Stary numer, ktoś coś wie co nie powinnien znika w wręcz typowych okolicznościach (wypadek, samobójstwo). Ostatecznym celem tego wszystkie oprócz kontroli obywateli jak w USA, oprócz większej kontroli internetu jest WOJNA RELIGIJNA. ISIS to pies spuszczony ze smyczy, nie przypadkiem.

  • Max on 16 stycznia 2015

    Wymyślacie teorie spiskowe :), może ten bandyta nie chciał zabić tego policjanta, a może strzelił myśląc, że go zabił i przypadkiem go nie zastrzelił. Brednie. Francuzi sami wymyślili by to by co pozbyć się redaktorów, a może by pozbyć się muzułmanów, jedno i drugie to bzdury.

  • Robert on 16 stycznia 2015

    Daleki jestem od teorii spiskowych, ale Max odpowiedz w takim razie na kilka pytań:

    – gościu morduje dziennikarzy wewnątrz budynku, nagle wybiega i daruje życie policjantowi?
    – miał czas aby wrócić i go zabić, ponieważ na kolejnych filmikach, które pokazywałem wysiedli z samochodu i pokrzykiwali,
    – nie ma możliwości, aby nie zauważył pocisku, który nie drasnął policjanta,

    i kolejne pytanie.

    Dlaczego media nie informują o tym zdarzeniu?
    Dlaczego nie mówią, że policjant przeżył?

  • ataman on 16 stycznia 2015

    hehe rzeczywiście missed shot i to intencjonalnie, ale chyba my nie jesteśmy kompetentni w tych sprawach, wyślij cie nagranie do tv ekspertów j. Dziewulskiego i r. Polko, można by rozpetac burze medialną na cały zaklamany świat

  • Illona on 18 stycznia 2015

    A może w toku śledztwa okazało się, że ten zamach został spreparowany na potrzeby rozpętania nagonki p/ islamistom w Europie. Ja jestem skłonna podejrzewać Mosad o założenie Hamasu. Przecież dzięki Hamasowi mogą bezkarnie mordować Palestyńczyków.

  • lech on 28 marca 2015

    W tekście https://litera.fr/sklepkoszerny/ jest dokument stwierdzający ze dzień przed zamachem na sklep koszerny……zmienił się właściciel.Jeśli chodzi o Zydow zawsze dzieje się coś …….dziwnego.

  • lech on 28 marca 2015

    W pierwszej linijce po prawej stronie po francusku changement(s) de gérant(s) Depot numero 21992 du 13/03/2015.
    14 miał miejsce zamach.

  • Liki on 29 grudnia 2015

    Nie jestem w 100% pewien, ale wydaje mi się, że odprysk na chodniku nie pokrywa się z przedłużeniem osi lufy kałacha. Raczej wygląda na to, że to głowa leżącego człowieka na tejże osi się znajduje. A co do robienia ludziom sieczki w głowie aby tylko zakamuflować prawdę, to rzecz jasna się zgadam – nie byłoby arabusów i innych we Francji, gdyby onegdaj Francuzi nie pchali się do nich, ba! – nadal się pchają. Mają, na co zasłużyli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Mikołaj Kopernik autor „Rozprawy o urządzeniu monety” napisał:

    „Chociaż niezliczone są klęski, wskutek których zazwyczaj podupadają królestwa, księstwa i rzeczpospolite, to jednak najgroźniejsze są moim zdaniem cztery: niezgoda, śmiertelność, nieurodzajność ziemi oraz spadek wartości monety. Trzy pierwsze są tak oczywiste, że nie ma nikogo, kto by o tym nie wiedział, jednakże czwarta, która dotyczy monety, dostrzegana jest przez niewielu i to jedynie przez najgłębiej myślących, ponieważ nie powoduje natychmiastowego i gwałtownego upadku państwa, ale doprowadza je do tego stanu stopniowo i jakby niewidocznie”.

  • David Rockefeller – „Wspomnienia”, 2005, str.405

    Niektórzy wierzą nawet, że jesteśmy częścią tajnego kabalistycznego stowarzyszenia działającego przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych...oraz że w konspiracji obejmującej cały świat zmierzamy do stworzenia jednej globalnej struktury politycznej i ekonomicznej – jednego świata, jeśli tak wolicie to nazwać. Jeśli to jest stawiany mi zarzut, to jestem winny i jestem z tego dumny”.